
Witajcie Przyjaciele,
Jestem skromnym programistą, winiarzem, serowarem i basistą. W wolnych chwilach wywożę obornik oraz maluję obrazy.
Wylegiwałem się na sianie i delektowałem naszym boskim Chardonnay, kiedy moja żona — florystka, ogrodniczka, serowarka, winiarka oraz Szefowa naszego Siedliska — przypomniała mi o imprezie Dni Otwartych Piwnic Winiarskich która rozpoczyna się już jutro.
Cóż, będę musiał podzielić się z Wami naszymi wybornymi winami. Dam radę. Jedyne, czego oczekuję w zamian, to rozmów z otwartymi ludźmi i dużo, dużo śmiechu. Wbijajcie śmiało. U nas nie ma popeliny, tylko czysta prawda.
A więc, od jutra do soboty: Piwnica nr 17 przy ul. Lisowskiego 1 w Zielonej Górze.
Do zobaczenia,
Marcin Prończuk z Marta Prończuk
Źródło: archiwalny post Facebook Bukowicki Dom, ID eksportu 225.

